Blog, Lifestyle, Parenting

Sesja noworodkowa wspaniała pamiątka czy męczenie dziecka?

2 sierpnia 2018
sesja noworodkowa

Potrzeba utrwalenia tych niesamowitych, magicznych chwil kiedy nasze dzieciątko dopiero wita się ze nami i światem jest naturalna, czy sesja noworodkowa to w takim razie dobry pomysł? Co więcej dzięki rozwojowi techniki USG, wielu lekarzy jest w stanie przy każdej wizycie obdarować nas zdjęciem rozwijającego się płodu. Do czasu porodu możemy dysponować całkiem pokaźną galerią z fotografiami w 3D włącznie.

Rozwój i upowszechnienie technologii fotografii cyfrowej, zamkniętej w obudowę telefonu, sprawił, że każdy z nas stał się mimowolnie fotografem amatorem. Czy tysiące pstrykanych przez nas noworodkowi zdjęć wystarczy aby oddać istotę jego uroku, bezbronności i jakże ulotnego nowo narodzonego piękna? A może lepiej zamówić sesję u profesjonalnego fotografa?

Moda na sesje noworodkowe przyszła do nas już dość dawno z zachodu. Pamiętacie te niesamowite kartki z noworodkami, którem pojawiły się kiedyś w empiku? Nie było jeszcze internetu i fotografii cyfrowej. Autorami tych pracy byli najlepsi fotografowie z olbrzymim warsztatem i doświadczeniem. Jak zaczarowani oglądaliśmy te noworodkowe aranżacje. W pewnym sensie były one wręcz nieprawdopodobnie piękne.

sesja noworodkowa

Jak to zwykle bywa „powiew nowego” zainspirował naszych rodzimych fotografów do oferowania podobnych sesji. I całe szczęście, że „aniołkami” mogły się stać malutkie „Nowakówny” czy „Kowalskie”, a nie tylko Smith’y czy inne John’sy zza oceanu. Nie musimy już oglądać takich dzieł na regale sklepu ale w swoim rodzinnym albumie. Pod warunkiem, że się na taką sesję zdecydujemy.

Zdjęcia nasze i od wuja Mariana

Wiele osób stwierdzi, że szkoda na sesję fotograficzną pieniędzy, że wujek Marian swoją lustrzanką z Biedronki zrobi nie takie foty i to za flaszkę, śledzia i sałatkę warzywną. A nawet jak nie on to my naszym hłajem co ma 20MPX na 3000 mvh i zum * 15, sami sobie narobimy tyle zdjęć, że nie będzie na nas jakiś tam fotograf z Bożej łaski majątku robił. A sel-fi wyślemy za pomocą WI-FI i będzie na fb setki lajków hihi… A sesja – Przecież taka sesja kosztuje tyle co zaprosić 4 razy Mariana, albo nawet nowy „smark-fon” se kupić – po moim trupie!!!

I z takim nastawieniem nawet jeśli mamy jako takie pojęcie o fotografii, zostajemy z tysiącami zdjęć zrobionych bez pomysłów, bez aranżacji, bez obróbki. Cud jeśli kiedyś którekolwiek wydrukujemy. Ale zaoszczędziliśmy i jesteśmy bogatsi o spotkanie z wujem Marianem, który po drugiej flaszce utrwalił nam swoją sztandarową historię jak to on o mało co nie został fotografem Papieża gdyby nie to żę mu się film urwał i… to niekoniecznie fotograficzny.

sesja noworodkowa

Sesja noworodkowa

Może być tak, żę zachęceni przez znajomych lub zainspirowani zdjęciami krążącymi w sieci, zdecydujemy się na noworodkową sesję fotograficzną. To krok w kierunku uzyskania przepięknej i wzruszającej pamiątki Twojego dzieciątka oraz całej waszej rodziny.  Aby być zadowolonym z jej efektu musimy pamiętać o kilku rzeczach:

  • Sesję noworodkową najlepiej przeprowadzić w ciągu pierwszych 2 tygodni życia. To okres kiedy dziecko naprawdę dużo śpi oraz ma nadal przytępione zmysły słuchu i wzroku. W czasie takiej sesji niemowlę wciela się w końcu w modelkę. W tym wypadku im mniej się rusza tym łatwiej przygotować aranżację
  • Jeśli rozpoznaliście już pewne powtarzające się okresy aktywności dobowej to starajcie się umówić spotkanie z fotografem na czas snu
  • Miejcie w pogotowiu zapas pieluszek, chusteczek i wszystkiego czego używacie do pielęgnacji dziecka. W czasie sesji pewnie trzeba będzie je przewinąć.
  • Jeśli karmicie piersią to nie ma problemu z posiłkiem w czasie sesji, jeśli nie to miejcie ze sobą wszystko co potrzebne do przygotowania dziecku jedzenia
  • Upewnijcie się i skonsultujcie z fotografem jakie rzeczy on zapewnia a jakie wy musicie przynieść. Szkoda byłoby aby przez niedogadanie dało się zrobić dziecku zdjęcie tylko w śpiochu, w którym je przynieśliście
  • Dopytaj dokładnie jakie są warunki umowy. Ile odbitek jest w pakiecie. Czy ewentualna usługa wizażu dla mamy czy taty jest w cenie? Jeśli nie przygotujcie się aby przygotować się do zdjęć i nie zniweczyć ich świecącą, spoconą twarzą
  • Zabierzcie ubrania dla siebie (po konsultacji z fotografem). W końcu poza dzidziusiem fajnie zrobić zdjęcie całej rodziny. Jeśli macie już dziecko także dla niego zabierzcie ubrania.
  • Jeśli bliska jest wam jakaś aktywność to weźcie na sesję odpowiednie rekwizyty. Wspinacie się – zabierzcie linę czy czekan, buty wspinaczkowe. Jeśli żeglujecie – może sztormiak? To może być bardzo fajna i oryginalna inspiracja określająca Was.

sesja noworodkowa

Fotograf do sesji noworodkowej

  • do sesji noworodkowej nie wystarczy być sprawnym technicznie fotografem. Nie o samą jakość techniczną zdjęcia chodzi. Taka osoba musi posiadać doświadczenie z noworodkami. Optymalnie gdyby sama była już rodzicem. W czasie pracy wielokrotnie dziecko będzie przenoszone, układane, przebierane. Od razu widać czy autorka sesji wie co robić z takim małym ciałkiem
  • Jeśli już zdecydowaliście się na taką sesję, niech rekomendacje będą decydowały o wyborze fotografa a nie cena. Ktoś może chcieć sobie na waszym dziecku budować portfolio. Będzie tanio ale… efekt nie musi być taki jakiego oczekujemy a nasza mała modelka niepotrzebnie się umęczy
  • Fotograf, który specjalizuje się w sesjach noworodkowych kolekcjonuje stroje i rekwizyty do sprawdzonych stylizacji. Możesz mu zaufać, że w swoim asortymencie dobierze coś ciekawego dla Was i nie poprzestanie jedynie na tym co Wy przyniesiecie z domu
  • Ustalcie z fotografem ile ujęć dostarczy wam do przejrzenia i wybrania tych wykupionych w pakiecie. Jeśli dostaniecie cały materiał z sesji to możecie nigdy nie zdecydować się które zdjęcia wybrać. Uważamy, że przy zamówionych 15 zdjęciach nie powinniście dostać więcej niż  100 ujęć. To i tak będzie trudny wybór!
  • Podpiszcie umowę z fotografem. Powinny się tam znaleźć terminy sesji i otrzymania zdjęć, ilość zdjęć w pakiecie, cena za dodatkowe obrobione zdjęcia
  • W każdym mieście znajdziecie fotografów oferujących sesje brzuszkowe i noworodkowe. My w Poznaniu zdecydowaliśmy się na panią Once Upon Photography, która sama jest młodą mamą i potrafi sprawnie zająć się dzieckiem w czasie sesji, dzięki czemu nie obawialiśmy się o zdrowie naszej Julki. Posiada też całkiem niezły zestaw stylizacji i własne studio w centrum Jeżyc. Z efektami jej pracy zetkniecie się na pewno w naszej galerii.

sesja noworodkowa

Podsumowanie

Najważniejsze to aby trafić na fotografa, który specjalizuje się w sesjach noworodkowych. Który ma dobre opinie a jego portfolio trafia w Waszą estetykę. To podstawa. Jeśli traficie na osobę uczącą się na was, albo super fotografa ale krajobrazów, to zamiast ponadczasowej pamiątki wydacie pieniądze, umęczycie dziecko i siebie a efekt będzie niewiele lepszy niż po wizycie wuja Mariana.

Zdjęcia pochodzące z sesji noworodkowej wykonanej przez znającego się na rzeczy fachowca to bez wątpienia unikalna pamiątka. Te dwa pierwsze tygodnie życia kiedy dzieciątko jest takie drobniutkie i pozwalające się w pełnej nieświadomości formować w dowolnej konfiguracji są niepowtarzalne. Naszym zdaniem warto zainwestować swój czas i pieniądze w taką pamiątkę. Czy 500-1000 zł to kwota przekraczająca Wasze wyobrażenie? – Odpowiedź pozostawiamy Wam. Być może warto porozmawiać z dziadkami i przyjaciółmi aby zamiast kupowania nie zawsze ładnych i często powtarzających się prezentów za kilkadziesiąt złotych, dołożyli się do inwestycji, która na zawsze utrwali sen waszego aniołka tuż po jego zstąpieniu do świata ludzi.

You Might Also Like