Blog, Parenting, Travel

Wszystko co powinniście wiedzieć o lataniu samolotem z dzieckiem!

21 lipca 2018
samolot - latanie z dzieckiem

Podróżowanie samolotem z dzieckiem, stało się bardzo powszechne. Ma to związek z coraz bardziej mobilnym stylem życia, pracy, wypoczynku, emigracją oraz oczywiście przystępnymi cenami biletów lotniczych. Dla niektórych osób przygotowania i przebieg podniebnej podróży są tak oczywiste jak podróż pociągiem. Dla sporej grupy ten pierwszy lot rodzi tyle pytań i emocji jak inne znane „pierwsze razy”.

Osoba dorosła przy przełamywaniu strachu przed pierwszym lotem, może wspomagać się finalnymi efektami procesów fermentacji lub destylacji. Część osób po pierwszych lotach zaczyna się czuć w brzuchu żelaznego ptaka całkiem swobodnie. Inni całe życie posługują się wysokoprocentowym wspomaganiem podczas lotu. Łatwo tu rozpoznać słowiańską krew na pokładzie.

Co jednak zrobić kiedy postanowimy lecieć z dzieckiem? Na co zwrócić uwagę? Jak się przygotować aby wstęp do naszych wymarzonych wakacji nie przerodził się w horror dla nas, dla dziecka i dla współpasażerów?

latanie z dzieckiem

Kiedy można zacząć latać z dzieckiem

Pragniemy podzielić się z wami doświadczeniami nabytymi w czasie 69 lotów jakie odbyliśmy z Tosią w okresie od jej narodzin do 30 miesiąca jej życia. I nie chodzi tu o samoloty w centrach handlowych, które po wrzuceniu 5 zł wznoszą naszego malca pół metra w górę.

Nie ma się co licytować czy o dużo czy nie. Środowisko lotniska i pokładu samolotu stało się dla niej naturalnym. My nauczyliśmy
się jakich błędów nie popełniać i jak nie denerwować w czasie podróży.

Pierwszy lot Tosia odbyła mając skończone 3 miesiące życia i była to podróż na Martynikę na Karaibach z przesiadką w Paryżu. Najdłuższy przelot to zdecydowanie skomplikowana, podróż do Nowej Zelandii z 7 przesiadkami w jedną stronę.

Czy dziecko może latać tak wcześnie? Jeśli wasz pediatra nie widzi żadnych medycznych przeciwwskazań to jedynym problemem może być wasza obawa. Nie róbcie nic na siłę bo nerwowa atmosfera na pewno nie pomoże w oswojeniu się z lotniczymi podróżami.

Know-how podróżowania samolotem z małym dzieckiem

  • Nie bójcie się i nie stresujcie. Może kilkumiesięczne dziecko nie rozumie znaczenia słów ale jest już ekspertem w wyczuwaniu emocji rodziców. Wy się denerwujecie to ono też
  • Nie przejmujcie się tym, że wasze dziecko zapłacze. Współpasażerowie są już przyzwyczajeni do latających maluchów. Od waszego karcenia czy krzyku dziecko na pewno się nie uspokoi a wręcz przeciwnie
  • Loty na wieczór są obarczone większym ryzykiem. Dziecko może być przemęczone a zanim zaśnie czekają was odprawy, kontrole, pasy bezpieczeństwa, transport do miejsca docelowego, szukanie i odbieranie kwatery. Nie zawsze się da tego uniknąć ale jeśli macie wybór lepiej lećcie wcześniej. Przynajmniej na krótkie loty. Do Auckland ze wszystkimi przesiadkami lecieliśmy w sumie ok. 60 godzin!

latanie z dzieckiem

Formalne

  • We wszystkich znanych nam liniach lotniczych dziecko do dnia ukończenia 2 roku życia podróżuje bez obowiązku wykupienia pełnopłatnego biletu i tym samym osobnego miejsca w samolocie
  • Jeśli uznacie to za słuszne możecie przed ukończeniem 2 roku życia wykupić bilet dla wyrośniętego już dziecka. Spotykaliśmy takie rodziny, które dla komfortu podróży tak robiły. Komfort za cenę. Ty wybierasz
  • Musisz posiadać dokument tożsamości dziecka do okazania podczas odprawy. Może to być dowód osobisty (wystarczy w strefie Schengen) lub paszport, najlepiej biometryczny. Oba dokumenty ważne są przez 5 lat od momentu wyrobienia ale… Jeśli wyrobicie paszport 3 miesięcznemu dziecku to po 2-3 latach, dziecko zmieni się tak bardzo, że upierdliwy urzędnik może wam narobić problemów. Pieniądze nie są bardzo duże za wyrobienie nowego paszportu a spokój bezcenny. Wyrabiając wizę do USA zmieniliśmy Tosi paszport na nowy.
  • Zapoznajcie się każdorazowo przy bardziej egzotycznych wyjazdach jakie są regulacje wjazdowe i wizowe. Informacji najlepiej szukać na stronie www.polakzagranica.msz.gov.pl  Mogą się trafić takie perełki jak przy wjeździe do RPA o czym pisaliśmy – tutaj.
  • Przelot dziecka bez własnego miejsca nie oznacza, że nie potrzebujecie mieć dla niego biletu. Dziecko otrzymuje przy odprawie swój bilet ale bez przypisanego miejsca, które jest dzielone z jednym z rodziców
  • Za dziecko może być pobierana niewielka opłata za przelot, zwykle nie przekraczająca 50 EUR. To opłata nie tyle za lot co za serwis lotniskowy.
  • Spodziewając się dziecka możesz kupić bilet dla osób dorosłych i starszych dzieci, a kiedy narodzi się noworodek możecie dokupić dla niego bilet podpięty pod Wasz wcześniej wykupiony. Przykład: W styczniu jesteś w 6 miesiącu ciąży. Znalazłaś bilet na wrzesień w świetnej cenie. Możesz kupić bilet dla siebie a kiedy dziecko się urodzi w marcu to kontaktujesz się z linią lotniczą i dodajesz do rezerwacji nowonarodzonego Franka czy Ulę
  • Jeśli spodziewasz się kolejnego dziecka to wiele linii lotniczych określa maksymalny tydzień ciąży w którym możesz wejść na pokład. Jeśli oszukasz a stanie się coś złego podczas lotu to zostaniesz obciążona kosmicznymi kosztami.

Sen dziecka w samolocie

  • To kwestia zasadnicza, zwłaszcza podczas dłuższych lotów
  • Lecąc z niemowlakiem o wadze do 10 kg na dłuższych trasach liniami rejsowymi kontaktujcie się z infolinią aby zarezerwowali dla was specjalne miejsce gdzie możliwy jest montaż specjalnych gondolek dla śpiącego malucha. W gratisie Wy dostaniecie miejsca z większa przestrzenią na nogi i ewentualnym poligonem zabaw waszej pociechy. Tych miejsc nie ma dużo a to podstawa waszej udanej podróży. Noworodek potrafi przespać w niej nawet cały lot!

łóżeczko w samolocie

  • Ta gondolka jest zawieszana na ścianie. Kiedy ułożycie w niej dziecko zapinacie je specjalnym zapięciem. W zasadzie jest tam wystarczająco bezpieczne abyście i Wy mogli się przespać.
  • Zapięte tam dziecko otulone w kocyki może się łatwo przegrzać i zapocić. Uważajcie na to.
  • Kiedy udało się wam i otrzymaliście gondolkę, walczcie jak lwy aby przy byle pierwszej turbulencji nie wyciągać śpiącego dziecka. Sami wiecie co się stanie jak się rozbudzi. Obsługa ma jednak obowiązek informowania a nawet nakazywania wam wzięcia dziecka na ręce i przypięcie pasami. Próbujcie ile się da. czasem uda go nie wybudzać. Nie ma się co jednak kłócić z bardziej stanowcza obsługą. Uszanujmy ich pracę.
  • Jeśli nie załapiemy się na gondolkę albo jest ona niedostępna, dobrze jest aby jeden z rodziców poszukał sobie miejsca na innym wolnym fotelu(jeśli jest). Wtedy dziecko zyskuje przestrzeń do spania
  • Do zasypiania bardzo przydaje się maminy cyc albo butelka ciepłego mleka.
  • Zmęczone dziecko potrafi zrobić na pokładzie rzeź. Starajcie się do tego nie dopuścić. Może dobrze jest przemyśleć lepsze godziny lotu albo nocleg w miejscu przesiadki? Nie zawsze to możliwe i często droższe ale… czasem warto to rozważyć
  • Kiedy już zmęczone dziecko krzyczy.. nie krzyczcie chociaż Wy. Mama ma tu największa szansę w końcu ukoić skołatane nerwy malca i utulić go do snu ale tylko swoim spokojem!

Odprawa i kontrola bezpieczeństwa

  • Podróżując z małym dzieckiem masz prawo w większości portów lotniczych do korzystania z przejścia z pierwszeństwem do odprawy jak i do bramek przed wejściem na pokład samolotu. Tylko zawistne spojrzenia rodaków mogą cie wprowadzić niepewność czy z tego prawa korzystać. Nie dawajcie się. Wasze dziecko nie jest w stanie stać spokojnie w długiej kolejce. Finalnie wszystkim wyjdzie na dobre jeśli ono będzie w dobrym nastroju. A życzliwości rodaków i tak nie zmienisz

  • Zwykle nie ma problemu aby przenieść, po odpowiednim zbadaniu, małe butelki wody albo mleka dla dziecka oraz słoiczki z jedzeniem przez odprawę bezpieczeństwa. Musimy jednak poinformować obsługę o takiej potrzebie
  • Wchodząc na kontrole bezpieczeństwa przygotujmy się na oddanie złożonego wózka do prześwietlenia. Niestety nikt nie zwraca uwagi na to, że malec właśnie zasnął i wyjmowanie go z jego gondolki to gwałt na prawach dziecka
  • Noworodka przenosi na rękach jeden z rodziców. Najlepiej więc na sam początek dać do kontroli wózek, który drugi rodzic, który przejdzie przez bramkę odbierze, rozłoży i wsadzicie dziecko zanim zdąży się rozbudzić na dobre
  • Działajcie możliwie spokojnie i ….. aby nie zostawić żadnych waszych rzeczy, zwłaszcza dokumentów i kart pokładowych
  • Pamiętajcie aby mieć wszystkie płyny zapakowane w foliowe worki i wyłożone osobno. Podobnie elektronikę. Im lepiej to zorganizujecie przy wykładaniu na taśmę tym sprawniej potem się pozbieracie i unikniecie dodatkowych kontroli
  • Jeśli jesteś w ciąży, masz prawo skorzystać z przejścia bez prześwietlania. Ale zazwyczaj to ty musisz o to zadbać i poinformować obsługę.

Jedzenie na pokładzie

  • Jakie jest jedzenie podawane w czasie lotu wszyscy wiemy… choć czasem zdarzają się wyjątki ale to raczej na pokładzie wyróżniających się w tym względzie linii lotniczych
  • Jeśli mama nadal karmi w wypadku niemowlaka mamy sprawę prostą.
  • Jeśli noworodek je mleko sztuczne, załoga zawsze dostarczy nam ciepłej wody do rozrobienia mleka
  • Zawsze miejmy ze sobą coś na możliwie zdrową przekąskę dla ciut starszego dziecka. Mogą to być owoce, pokrojone warzywa albo to co lubi a my uważamy, że mu to służy
  • Dla dzieci rejsowi przewoźnicy często oferują słoiczki do jedzenia. Nigdy jednak nie wiemy co to będzie więc lepiej mieć zapas swoich.

jedzenie w samolocie

  • Na pokładzie mamy prawo poprosić o wodę pitną dla dziecka
  • Uważajmy na słodkie rzeczy podczas lotu. Tośka z naszego przekonania nie je dotychczas praktycznie wcale cukru. Podczas jednego długiego lotu daliśmy się złamać na kilka łyżek słodkich lodów po których zamiast zasnąć zaczęła się zachowywać jak po soku z Gumi jagód. Dostała taki zastrzyk energii, że długo nie mogliśmy sobie z nią poradzić

Co robić w czasie lotu

  • Nie starajmy się rocznemu dziecku mówić co wypada a co nie w samolocie i jak to przyjmują inni pasażerowie. Płacze bo coś mu nie pasuje i im bardziej postaracie się wyczuć o co chodzi tym szybciej przestanie
  • Załoga dostarczy wam specjalne, małe pasy bezpieczeństwa dla dziecka. Zapinamy je do swojego pasa i trzymamy dziecko na kolanach plecami oparte o nas. W razie hamowania dziecku siedzącemu twarzą do nas taki pas mógłby uszkodzić kręgosłup
  • To nie grzech maszerować korytarzem 100 razy w ta i z powrotem trzymając zafascynowane dziecko za rękę. Albo tobie pęknie krzyż albo ono będzie płakać trzymane na siłę na kolanach
  • Jeśli lecicie z dzieckiem w pojedynkę nie bójcie się poprosić innych rodziców z dziećmi o pomoc. Oni są najpewniejsi i najlepiej wiedza jak się dzieckiem zająć kiedy ty musisz iść na chwile do toalety czy rozmówić się z obsługą. Byliśmy w szoku kiedy kiedyś na lotnisku w Lizbonie samotna matka wręczyła nam kilkumiesięczna istotkę na ręce i poszła na kilka minut
    do toalety. Potem stało się to dla nas normalne
  • Jeśli są na pokładzie inne dzieci starajmy się je sobą zainteresować. Ten proces poznawczy i wymiana zabawek potrafią zająć spora część lotu
  • Możecie zawsze puszczać dziecku bajki na telefonie ale… my tego nie aprobujemy i udaje się podróżować bez tego, co opisujemy w osobnym wpisie – czytaj tutaj.
  • Dzieci uwielbiają stewardessy i zaglądać za kotarkę. Takie „a ku ku” potrafi zająć czasem nawet kilkanaście cennych minut  Przytrafiło się nam w linii Qatar Airways, że obsługa samolotu zrobiła dla Tosi podczas lotu do Johannesburga torcik z napisem „happy 30-th flight”. Było dużo śmiechu, radości i pamiątkowych zdjęć
  • Nasza Tosia uwielbia zaglądać przez oparcie fotela co się dzieje w rzędzie foteli za nami. Jeśli tylko kogoś złapie wzrokiem i ktoś zareaguje to wyśmienita zabawę mamy na długi czas lotu
  • Jeśli nie mamy przesiadki i czas nas nie goni dajmy opuścić samolot innym pasażerom i wtedy spokojnie się spakujmy i ubierzmy bez ryzyka zostawienia czegoś co zwykle spadło gdzieś pod fotel
  • Dziecko, dzieckiem ale to w jakim stanie zostawimy miejsce gdzie siedzieliśmy świadczy o nas dorosłych. Są granice swawoli malucha nawet w podróży. Starajmy się posprzątać po sobie i nie pozwalać na niszczenie gazet i nie plamienie siedzeń. Dziecko te nawyki wcześniej czy później przyswoi
  • Bądźmy konsekwentni w temacie zapinania pasów. Oczywiście dopiero około 1,5 roku Tosia zaczęła rozumieć, że one musza być zapięte nie z naszego kaprysu. Teraz przyjmuje to już jako obowiązek nie buntuje się za bardzo.
  • Gdyby przyszło wam lecieć z dwójka dzieci do lat 2 to pamiętajcie, że rozsadzą was. Nie może na 3 sąsiadujących fotelach siedzieć więcej niż jeden infant

Co zabrać na pokład samolotu

  • Zapas pieluch, zawsze + jedna na wszelki wypadek. W razie gdyby ich zabrakło obsługa samolotu może mieć jakąś na czarną godzinę a dal noworodków nawet dają nam specjalne zestawy gdzie taka pielucha może być. Nigdy nie mam jednak pewności więc lepiej być przygotowanym. W ostateczności rozejrzyjcie się po samolocie. Jeśli są na pokładzie inni rodzice pewnie wam podarują. W końcu cały świat sika w pampersa
  • Chusteczki mokre do czego popadnie
  • Zabawki dla dziecka – czytaj tutaj co się nam sprawdzało do tej pory w zależności od wieku. Czasami obsługa podaruje nam jakieś kredki czy zabawkę. Ale lepiej mieć swój arsenał
  • Zapasowe ubrania gdyby niewinna kupka zmieniła się w gejzer. Śpiochów raczej nikt wam nie podaruje
  • Ciepłe ubrania z długim rękawem. Klimatyzacja w samolocie potrafi być zbawieniem lecz i utrapieniem
  • Butelkę ze smoczkiem przydatna na czas startu i lądowania
  • Mleko rozrobione lub do rozrobienia
  • Słoiczki z jedzeniem, musy, zupki do jedzenia w czasie lotu. Załoga wam to podgrzeje. Łyżeczkę lepiej mieć swoją
  • Warto mieć jakiś środek do mycia rąk jeśli nasze dziecko eksploruje cały samolot, podłogę, zabawki innych dzieci, gazety i oparcia foteli
  • Nie musicie zabierać szumisia – silniki samolotu zrobią taka sama robotę.

Start i lądowanie

  • Podczas startu lądowania następuje największa zmiana ciśnienia w kabinie samolotu. Dorosła osoba dla jego wyrównania w uszach może ziewać albo solidnie ruszać żuchwą niczym gryząca trawę krowa na polanie. W przypadku dziecka najlepiej sprawdza się maminy cyc trzymany w pogotowiu. Po zaprzestaniu karmienia może to być butelka ze smoczkiem. Ważne aby dziecko ssało. Trzeba mieć jednak dobry timing. Wytrzymać przy starcie do momentu rozpędzania samolotu na pasie startowym a przy lądowaniu odczekać na szybsze zniżanie zwykle poniżej 5 tyś stóp
  • Kiedy dziecko śpi podczas tych manewrów to nie budźmy go ale miejmy się na baczności, gotowi wypełnić czymś do ssania dziecięce usta zanim zacznie się z nich dobywać krzyk

Bagaż dla dziecka

  • W rejsowych liniach lotniczych dziecku przysługuje pełnowymiarowy bagaż do luku. To zwykle 23 kg i wymiary nie przekraczające 158 cm(długość+szerokość+wysokość)Nie obowiązuje to w tanich liniach lotniczych
  • Radzimy sprawdzić obowiązujące w każdej linii regulacje ceny, wagi i wymiarów bagażu.
  • Zwykle dla dziecka można nieodpłatnie zabrać wózek dziecięcy(1 lub 2 częściowy) oraz jeden przedmiot typu łóżeczko turystyczne, fotelik samochodowy
  • Dziecku każdorazowo przysługuje bagaż podręczny o wielkości regulowanej przez danego przewoźnika
  • Podczas odprawy zawsze pokazujemy bagaż dodatkowy dla dziecka. Obsługa obkleja wózek i np. fotelik. Wózek możemy zawsze oddać pod samolotem. Fotelik samochodowy czy łóżeczko po odprawie zazwyczaj każą nam zanosić na stanowisko nadawania bagażu ponad wymiarowego (oversize)
  • Odbiór nadanego bagażu odbywa się zazwyczaj na taśmie z innymi bagażami rejestrowymi. Może się jednak zdarzyć, że wózek i fotelik czy łóżeczko wyjedzie na oversize lotniska docelowego.
  • Zapytajcie załogi samolotu czy przypadkiem wózek nie będzie do odebrania bezpośrednio przy samolocie(kiedy na lotnisku nie używają rękawa)
  • Uwaga globtroterzy – nie wolno do bagażu chować butli do palników turystycznych. Nie namówicie też obsługi na przemycenie noża do krojenia jabłuszka
  • Dopytujcie się na infolinii czy bagaż 23 kg oznacza, że może być tylko jedna sztuka o wadze np. do 23 kg czy też łączna waga Twojego bagażu nie może przekroczyć 23 kg. Kilka razy pakowaliśmy się tak, że mieliśmy dwie walizki o łącznej wadze 23 kg. Albo lecąc do RPA w pewnym sensie mieliśmy pewną łączną dopuszczalną wagę w której zmieściliśmy kilka zróżnicowanych wielkością pakunków.
  • Popularne w Polsce tanie linie lotnicze Wizzair i Ryanair wprowadzili ostatnio nowe regulacje na temat przewożenia bagażu podręcznego. Napisaliśmy o tym w oddzielnym tekście – czytaj tutaj. Sprawdźcie tez ich oficjalne strony internetowe.
  • Zawsze można zadzwonić do konkretnej linii lotniczej i zapytać jakie mają regulacje dotyczące bagażu. Jeśli nie mieścimy się w tych ramach zawsze można dokupić dodatkowy bagaż. Róbcie to zawsze bo może wam to oszczędzić dużo stresu na lotnisku
  • Lecąc z małym dzieckiem nigdy nie uznasz, że spakowałeś już wszystko co potrzebne

Drodzy młodzi rodzice!

Mamy nadzieję, że udało się nam stworzyć możliwie przydatne kompendium wiedzy dla młodych rodziców, którzy postanowili wybrać się w szeroki świat. Będziemy mieli sporo satysfakcji jeśli ten wpis będzie dla was pomocny. Dawajcie nam znać o swoich doświadczeniach a my obiecujemy dopisywać swoje nowe przemyślenia! Jeśli macie jakieś pytania piszcie do nas – postaramy się wam w miarę swoich możliwości pomóc.

Szczęśliwej podróży

Sit, relax and enjoy your flight!

You Might Also Like